Siedem sposobów na przetrwanie w szkole


Jest kilka strategii przetrwania w szkole, jakie stosują uczniowie. Zdaniem psychologów zachowania te chronią młodego człowieka w sytuacji stresu i pozwalają przezwyciężyć strach, który bywa uczuciem dominującym w procesie edukacji. Oto najczęściej stosowane strategie:

- strategia dobrego wojaka Szwejka, czyli udaję głupszego, by uniknąć trudnych sytuacji (to wbrew pozorom strategia ulegania władzy nauczyciela);

- „nie podpaść” – nie zrobię niczego, co nie spodobałoby się nauczycielowi;

- uleganie pozorne – będę udawał, że robię co trzeba, dla świętego spokoju, może nie zauważy, że udaję;

- poszukiwanie specjalnych względów – zrobię wszystko, by nauczyciel popatrzył na mnie przyjaznym okiem, więc prawię mu komplementy i usiłuję zbliżyć się do niego (te okropne lizusy);

- wycofanie – zrobię co mi każą, bez pytań, wahań (bezrefleksyjna akceptacja wszelkich poleceń i regulaminów);

- odmowa – nie chcę robić tego, co mi się nie podoba, więc odwlekam, co mogę, przeczekuję, może zapomni;

- sabotaż – osłabianie autorytetu i władzy nauczyciela, próby rozbicia lekcji np. poprzez ciągle pytania, domaganie się wyjaśnień, nieustanne wychodzenie z nowymi pomysłami nie na temat.

Podobno każdy stosuje (stosował) podobne strategie. Jedni od czasu do czasu, inni przez cały okres nauki. Ważne, by przynajmniej po latach mieć tego świadomość. 

Są jeszcze strategie nauczycieli – oni też nie mają lekko.

(por. LIST, 09/12, s.18)